Naszyjnik z labradorytem

Autorem postu jest Ola z bloga http://leniwiecdomowy.blogspot.com

Ostatnio dokonałam próby ogarnięcia zgromadzonych przydasi. A mam ich całą masę, co sprawia, że od czasu do czasu powstaje w nich taki punkt przegięcia bałaganu, że muszę je jakoś uporządkować. Za każdym razem przy takich akcjach obiecuje sobie zrobić porządne pudełka i pudełeczka do przechowywania… i za każdym razem używam tymczasowych pudełek, ostatnio głównie po butach Juniora. Tymczasowych pudełek przybywa, czego nie można powiedzieć o czasie na zrobienie porządnej bazy do przechowywania. Jakoś łatwiej zrobić mi kolejną biżutkę, albo kartkę. No ale może kiedyś, gdy nastanie dzień, kiedy poczuję totalny brak natchnienia zajmę się kwestią przechowywania.

 labradoryt2

Zawsze w ramach takiego przeglądu stwierdzam, że mam spory zapas kamyków. Nierzadko kupionych w konkretnym celu. Na ogół z przeznaczeniem dla mojej osoby. Jednak zanim te plany zostają wcielone w życie, część takich zapasów przydaje się na różne, niespodziewane okazje. Tak też było z tym labradorytem, który wykorzystany jako główny element naszyjnika stał się prezentem urodzinowym.
Użyte materiały: Toho Round 110, Toho Bugle 3 mm i Toho Treasure w kolorze Metallic Silver Frosted Antique oraz koraliki Tile 6 mm Luster Gold Turquoise oraz srebrna syntetyczna skórka na podszycie.

więcej na temat tego cudeńka znajdziecie pod adresem: http://leniwiecdomowy.blogspot.com/2016/05/naszyjnik-z-labradorytem.html

 

labradoryt1

RELATED POST

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

INSTAGRAM
Facebook